Ryzyko zawodowe ad

Teraz musiała wstrzymywać oddech przez wiele miesięcy, zanim dowiedziała się, czy sama to zleciła. Były też inne zmartwienia. Przez lata Mei była kotwicą jej rodziny. Jej ojciec niedawno powrócił na Tajwan, aby nauczać teologii, pozostawiając matkę samą w Nowym Jorku. Mei była wszystkim dla matki – doradczyni finansowa, osoba naprawcza, najlepsza przyjaciółka. Kto zajmowałby się jej rodzicami, gdyby Mei zachorowała – lub gorzej.
A co z jej życiem, które obiecała mi przekazać. Planowaliśmy zobaczyć świat, wyjść za mąż, założyć rodzinę. Mei uwielbiała dzieci, ale teraz skonfrontowała się z możliwością, że nigdy jej nie będzie i obawia się, że mnie zawiodła. Odłożyliśmy nasz ślub – nie wiedzieliśmy, co może się stać dalej. Mei patrzyła z przerażeniem, gdy jej sny zostały wstrzymane.
W jakiś sposób myliliśmy się przez następne kilka miesięcy, kończąc nasze rezydencje i mijając nasze tablice chorób wewnętrznych. Mei rozpoczęła naukę w medycynie ogólnej i pracowałem w ambulatoryjnej klinice. Chociaż nigdy nie byliśmy całkowicie zrelaksowani, życie toczyło się dalej.
Minęły trzy miesiące, a Mei uzyskała negatywny wynik w kierunku HIV. Potem minęły kolejne trzy miesiące i znowu, ku naszej wielkiej uldze, wypróbowała negatyw. Po roku wciąż była negatywna. Czuła, że dostała ułaskawienie. Nigdy nie wybraliśmy daty ślubu, ale teraz posunęliśmy się naprzód tak szybko, jak to możliwe, aw ciągu czterech miesięcy pobraliśmy się.
Od tej igły minęło ponad 11 lat. Blizny emocjonalne Mei już dawno zagoiły się. Niedawno rozpoczęła solową praktykę, a ona spędza tyle czasu, ile to możliwe z naszymi dwiema córkami. Ze swojej strony specjalizowałem się w chorobach zakaźnych i codziennie opiekuję się pacjentami z AIDS. Przypuszczam, że po tym, co znosiliśmy, mogłem źle ocenić leczenie takich pacjentów. Zamiast tego doświadczenie pomogło mi wczuć się w nich, dając mi głębsze zrozumienie tego, przed czym stoją – poczucie winy, strach przed bólem, cierpieniem i śmiercią oraz niepewność co do tego, co nas czeka. Dla wielu niepewność jest najtrudniejszą częścią wszystkiego. Zachęcam moich pacjentów z AIDS do kontynuowania pracy i ćwiczeń, do życia jak najdokładniej iw tej epoce skutecznej terapii antywirusowej, cel ten jest ogólnie możliwy do osiągnięcia. Mimo to muszą żyć z efektami ubocznymi silnych leków i niesłabnącymi codziennymi obawami dotyczącymi przyszłości.
Igiełki nie są rzadkością w naszej pracy. Ryzyko pozyskania wirusa HIV z przypadkowej ekspozycji wpływa w pewnym stopniu na nas wszystkich. Widziałem, jak świetni lekarze odwracają się od obiecujących karier chirurgicznych, aby zdobyć specjalności o niższym ryzyku. Jako lekarz chorób zakaźnych, wykonałem swoją część poradnictwa. Widziałem, jak lekarze, w większości młodzi, zmagali się z przyjmowaniem leków przeciwwirusowych po ekspozycji na HIV. Pewnego weekendu, oddany chirurg, który został spryskany okiem przez płyn otrzewnowy od pacjenta z AIDS, uparcie kontynuował swoje szpitalne obchody pomimo mdłości i zawrotów głowy spowodowanych profilaktycznymi środkami przeciwwirusowymi. Chociaż wiedział, że prawdopodobieństwo zarażenia jest niewielkie, nalegał na przyjęcie leku w celu ochrony swojej młodej rodziny.
Niedawno jeden z seniorów naszego szpitala znalazł mnie na korytarzu i powiedział mi, że utknęła przy pomocy igły, która została użyta u pacjenta z WZW typu C Była zrozpaczona i mogłem odczytać w jej oczach wszystkie myśli, które biegły przez jej umysł. Rozmawialiśmy przez kilka chwil; jak Mei całe lata temu, wiedziała dokładnie, co zamierzam powiedzieć – że szansa na uzyskanie WZW C była dość niska – ale musiała usłyszeć, jak to mówię.
Najbardziej sumienni lekarze są szczególnie narażeni na ryzyko zablokowania przez skażoną igłę. Ci, którzy kontynuują pracę, nawet gdy są bardzo zmęczeni, którzy naciskają na pobranie krwi od pacjenta z twardym pendrivem lub wykonują dodatkową procedurę, kiedy powinni odpoczywać, są bardzo podatni na zranienia igłą. Taki szok zwykle reprezentuje ich pierwszą konfrontację z własną śmiertelnością. Mogą one przez to nauczyć się nieocenionej, choć ciężko zarobionej lekcji: jak wczuć się w pacjenta, który boi się najgorszego.
Author Affiliations
Dr Louie jest klinicznym asystentem profesora medycyny na University of Medicine and Dentistry w New Jersey w New Brunswick.

Powołując się na artykuły (6)
Zamknij Cytowanie artykułów
[patrz też: wrastający paznokieć warszawa, mica w kosmetykach, zielona pszenica tabletki ]
[patrz też: apteka internetowa leki na receptę, korekcja laserowa wzroku, leczenie przerzutów do kości ]